Natura na ratunek obolałym dziąsłom

Ząbkowanie to proces fizjologiczny, który jednak może przebiegać dość boleśnie. Nic zatem dziwnego, że rodzice szukają sposobu na to, by ulżyć swojemu maluszkowi. Z pomocą przychodzi tu natura, która ma do zaoferowania wiele roślin o działaniu przeciwbólowym i przeciwzapalnym.

autor: 

oprac. Agnieszka Gotówka 11.07.2022

Wyciągi roślinne są stosowane w farmacji od dawna. Skuteczność wielu z nich została potwierdzona w badaniach naukowych. Są łatwo dostępne, tanie i dobrze tolerowane przez organizm. Warto je zatem wykorzystać, kiedy nasze dziecko ząbkuje.

Jak łagodzić objawy ząbkowania?

Przed pojawieniem się ząbka, maluszek może być bardzo rozdrażniony, płaczliwy i niespokojny. Niekiedy nie chce jeść i ma problemy ze snem. Te objawy nie tylko są męczące dla niemowlęcia, ale też utrudniają rodzinie codzienne funkcjonowanie. Są też źródłem dużego stresu dla opiekunów.

Rosnąca świadomość rodziców, każe nam z uwagą przyglądać się składom preparatów na ząbkowanie. Wiele z nich, choć są przeznaczone do stosowania u niemowląt, budzi wątpliwości lekarzy. Tak jest choćby z lidokainą obecną w żelach na ząbkowanie, która gdy zostanie przedawkowana lub połknięta, o co wcale nietrudno, może wywołać szereg działań niepożądanych. Przed ich stosowaniem przestrzega Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) [1].

Zioła na ząbkowanie

Wielu z nas chce wykorzystywać to, co daje nam natura i co sprawdzało się przez wieki. Mowa o ziołach, z których duża większość została bardzo dobrze przebadana. Do dziś wielu lekarzy poleca niektóre z roślin w łagodzeniu powszechnych dolegliwości, np. aft lub podrażnień w jamie ustnej.

Zioła przyniosą też ulgę w bolesnym ząbkowaniu. Takie działanie wykazuje m.in. rumianek pospolity. W skład jego olejku eterycznego wchodzą chamazulen i bisabolol – związki działające przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo. Rumianek zawiera ponadto flawonoidy, kumaryny, związki śluzowe oraz polisacharydy, które łagodzą podrażnienia i działają antyseptycznie [2]. Roślina wspomaga leczenie stanów zapalanych jamy ustnej.

Uspokajająco zadziała kozłek lekarski. W sposób łagodny wycisza i ułatwia zasypianie. Jest bezpieczny i nie powoduje skutków ubocznych.

Wyrzynanie się zębów to proces dłuższy niż ząbkowanie, które jest związane z pojawieniem się koron zębów w jamie ustnej.

W przypadku łagodzenia objawów ząbkowania sprawdzi się też propolis, który działa przeciwzapalnie i przeciwdrobnoustrojowo. Badania wykazują ponadto, że kit pszczeli skutecznie neutralizuje bakterie odpowiedzialne za wywołanie próchnicy [3]. Stosuje się go, by zapobiec powstawaniu płytki nazębnej, jak również do leczenia powstałych już ubytków próchnicowych zębów.

Pamiętajmy jednak, że zioła, choć naturalne, również można przedawkować, co w przypadku dzieci bywa niebezpieczne. Stąd samodzielne przygotowywanie mieszanek nie jest zalecane, zwłaszcza jeśli nie mamy dostępu do dobrej jakości surowca.

Zdecydowanie bezpieczniej w tym przypadku sięgnąć po wyrób medyczny wyprodukowany w warunkach farmaceutycznych, np. Dologel. Jest to preparat, który zawiera kompozycję ziół o sprawdzonym działaniu.

Wyciąg z kozłka lekarskiego, rumianku pospolitego i z propolisu (kitu pszczelego) przyniosą ulgę w procesie ząbkowania: uśmierzą ból, uspokoją i zmniejszą stan zapalny dziąsła. W preparacie Dologel nie towarzyszy im żaden sztuczny barwnik ani konserwant, stąd jest to preparat bezpieczny dla niemowląt.

Dologel przyda się również i innym domownikom, np. w przypadku podrażnień lub ran spowodowanych narzędziami stomatologicznymi lub wywołanymi spożyciem niektórych pokarmów. Warto go więc mieć w apteczce.

Bezpieczne sposoby na ząbkowanie

Naturalnych rozwiązań, które przyniosą ulgę podczas bolesnego ząbkowania, szuka aż 76 proc. respondentów przepytanych w badaniu POLLSTER [4]. To pozwala wywnioskować, że ufamy temu co naturalne i sprawdzone przez nasze babcie.

Dologel jest współczesną odpowiedzią na bolesne ząbkowanie, którego działanie opiera się na skuteczności ziół. Ale sam preparat nie wystarczy. Trzeba go połączyć z odpowiednio przeprowadzonym masażem dziąseł. Możemy do niego wykorzystać specjalną nakładkę na palec lub pieluszkę. Bez wzglądu na to, czego będziemy używać, trzeba pamiętać o dokładnym umyciu rąk.

Ulgę przyniesie też gryzienie, np. silikonowej zabawki lub pokrojonego w słupki jedzenia, np. ogórka lub skórki chleba.

W czasie ząbkowania warto też zachować spokój. Wyrzynające się ząbki to dla małego organizmu duży stres.

Bibliografia:

[1] U. S. Food and Drug Administration. (2014). FDA recommends not using lidocaine to treat teething pain and requires new Boxed Warning. Retrieved from (https:
www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/fda-drug-safety-communication-fda-recommends-not-using-lidocaine-treat-teething-pain-and-requires

[2] Jałoza D., Kamińska-Jałoza M., Fitoterapia stanów zapalnych błony śluzowej jamy ustnej, Herbalism nr 1(1)/2015, 76-83

[3] Kędzia B., Propolis w leczeniu próchnicy zębów, Postępy Fitoterapii 2/2011, 113-121

[4] Wybrane aspekty higieny i leczenia dzieci do lat 6 – weryfikacja prawdy i mitów w świadomości rodziców. Raport ilościowy z 19 kwietnia 2022 r. przeprowadzony przez Instytut Badań Pollster

Skuteczny preparat na wszy, czyli jaki?

Wszawica to nadal problem aktualny, choć uważany za krępujący. Wielu z nas nadal utożsamia go z brakiem higieny. A tymczasem to choroba stosunkowo często spotykana, zwłaszcza wśród dzieci. Jak skutecznie wyeliminować wszy? I jaki preparat wybrać? Podpowiadamy.

autor: 

oprac. Agnieszka Gotówka 01.07.2022
Wszawica. Co to za choroba?

Wszawica skóry owłosionej głowy (pediculosis capitis) to choroba pasożytnicza, która towarzyszy ludziom od stuleci [1,2]. Może dotknąć osobę w każdym wieku, jednak najczęściej rozpoznawana jest u dzieci uczęszczających do przedszkoli i szkół.

Dorosłą wesz stosunkowo łatwo zauważyć. Wielkością przypomina ziarno sezamu, ma kolor szarawo-biały [3]. Samica może dziennie złożyć 10 jaj, które za pomocą kleistej substancji mocno przyczepiają się do nasady włosa.

Z wszawicą do lekarza?

Do zakażenia wszawicą dochodzi w wyniku bezpośredniego kontaktu ze skórą owłosioną głowy osoby zakażonej. Stąd tak wiele zachorowań wśród dzieci, które nie mają wyrobionych nawyków higienicznych. Od nich zakażają się rodzice i rodzeństwo.

Rozpoznanie wszawicy nie wymaga wizyty u lekarza. Pasożyta łatwo dojrzeć, zwłaszcza kiedy włosy są mokre i nawilżone (np. po kąpieli). Najszybciej odnajdziemy je na potylicy i za uszami, w odległości 1 cm od skóry owłosionej głowy [2,3].

Leczenie wszawicy jest konieczne, by wyeliminować chorobę. By kuracja zakończyła się powodzeniem, muszą się jej poddać wszyscy domownicy, również niemowlęta. Potrzeba zatem preparatu, który może być stosowany w każdej grupie wiekowej oraz u kobiet w ciąży i karmiących piersią.

Obecnie na rynku dostępne są preparaty na wszy w postaci żelu, szamponu lub kremu. Można je kupić w aptece bez recepty. Na co zwrócić uwagę przy ich wyborze?

Jak wybrać skuteczny preparat na wszy?

Podstawą jest sprawdzenie, jaką substancję czynną zawiera wybrany preparat. W Polsce stosuje się środki zawierające permetrynę, pochodne pyretryny, dimetykon i cyklometikon. Niektóre z nich mogą działać toksycznie, stąd nie można ich stosować u małych dzieci i kobiet w ciąży. Problemem jest też narastająca lekooporność, np. wiele gatunków wszy uodporniło się na permetrynę [1].

Alternatywą są preparaty zawierające oleje roślinne, które nie tylko szybko pozwalają pozbyć się wszawicy, ale też są bezpieczne dla ludzi i środowiska. Jednym z nich jest wyrób medyczny Parasidose, który działa poprzez zablokowanie układu oddechowego pasożyta. Jego główny składnik – Biococidine® (głównie kwasy tłuszczowe z oleju kokosowego), działa szybko i skutecznie po jednorazowym użyciu.

działa jajobójczo (na gnidy)

jest łatwy w zastosowaniu

prowadzi do szybkiej likwidacji pasożyta

działa jajobójczo (na gnidy)

Parasidose jest bezpieczny, nie zawiera parabenów, fenoksyetanolu, silikonu i środków owadobójczych, a do tego jest łatwy w zastosowaniu oraz niedrogi. Można go stosować u dzieci od 3. miesiąca życia oraz u kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią.

Do preparatu Parasidose dołączony jest metalowy grzebień, dzięki któremu łatwo usuniemy martwe pasożyty i odklejone gnidy.

By mieć pewność, że kuracja się udała, trzeba bezwzględnie przestrzegać zasad i zaleceń co do sposobu użycia preparatu. Parasidose nakłada się na suche włosy jak najbliżej skóry głowy i dokładnie rozprowadza na całej długości włosów, następnie nakłada się czepek ochronny. Po 15 minutach ściąga się go i dokładnie czesze włosy (po każdym przeczesaniu włosów grzebień należy wytrzeć chusteczką oraz należy go opłukać wodą). Ostatnim krokiem jest dokładne umycie włosów szamponem używanym na co dzień.

Po zastosowaniu Parasidose kuracji nie trzeba powtarzać, należy ją jednak połączyć z bardzo dokładnym sprzątaniem mieszkania. Trzeba usunąć kurz, odkurzyć dywany, wymienić pościel i wyprać ją w co najmniej 60°C. Należy też zdezynfekować nakrycia głowy i akcesoria do włosów. Rzeczy, których nie można wyprać, można odłożyć na 2 tygodnie do plastikowej torby [1].

Jak zapobiegać wszawicy?

Wszawicę leczy się dopiero wtedy, gdy we włosach znajdziemy gnidy i dorosłe osobniki pasożyta. Nie należy stosować preparatów na wszy profilaktycznie.

Podstawą zapobiegania wszawicy jest edukacja dzieci i dorosłych. Najmłodszych należy uczyć zasad higieny związanych z korzystaniem z rzeczy osobistych (grzebieni, szczotek do włosów, ręczników). Wspomnijmy też o tym, by nie pożyczać nakryć głowy.

Niezwykle ważna jest również kontrola i sprawdzanie skóry głowy. W przypadku dzieci uczęszczających do przedszkoli i pierwszych klas szkoły podstawowej, przegląd włosów warto robić raz na dwa tygodnie. Zaleca się, by dziewczynki miały upięte włosy.

Bibliografia:

1. Frankowski B. L., Wszawica skóry owłosionej głowy – raport kliniczny, Dermatologia po Dyplomie, 2011;2 (2): 46-59.

2. Gręda A., Kisiel K., Ruszkowska L.: Wszawica. Pediatria po Dyplomie, 2014; 18 (4): 49–53.

3. Kaszuba A., Adamski Z.: Leksykon dermatologiczny. Lublin, Wyd. Czelej, 2011; t. II: 800–801.

Zdrowotno-higieniczne pułapki związane z powrotem do szkół

Za nami czas beztroski i odpoczynku. Dzieci wróciły do szkół, a wraz z nimi codzienność: odrabianie lekcji, zajęcia pozalekcyjne i zdrowotno-higieniczne problemy. Zwłaszcza te ostatnie wzbudzają w rodzicach wiele obaw.

autor: 

oprac. Agnieszka Gotówka 01.09.2022

Nikt z nas przecież nie lubi chorować, a problemy zdrowotne dziecka dodatkowo potęgują stres. Na szczęście infekcje u uczniów zdarzają się zdecydowanie rzadziej niż u przedszkolaków. Ich układ odpornościowy nieźle już sobie radzi z drobnoustrojami, które przedostają się do organizmu.

Zdrowie ucznia

Nie oznacza to jednak, że o chorobach dziecka można zapomnieć. Te nadal mogą się pojawiać. Frekwencja w szkołach spada przede wszystkim w okresie jesienno-zimowym, kiedy u uczniów pojawiają się objawy takie jak katar, kaszel czy ból gardła. W większości przypadków odpowiedzialne za nie są wirusy, które łatwo się rozprzestrzeniają. Na szczęście młody i silny organizm szybko sobie z nimi radzi.

Dlatego tak ważne jest wspieranie odporności dziecka poprzez odpowiednią dietę, aktywność na świeżym powietrzu i właściwą dawkę snu. Trzeba też pamiętać o wyrobieniu właściwych nawyków higienicznych, gdyż to one właśnie mogą uchronić naszą pociechę przed infekcjami pasożytniczymi.

Niewidzialni wrogowie lubią atakować dzieci, które spontanicznie się bawią. Uczniowie, choć w większości znają już dobrze podstawowe zasady higieny, nie zawsze ich przestrzegają, zwłaszcza podczas obozów i szkolnych wycieczek, gdzie nie ma rodziców, którzy mogliby o nich przypomnieć.

Wszawica w szkole. Co robić?

To właśnie dlatego tak często dzieci przywożą z takich wypraw nie tylko mnóstwo wspomnień, ale i nieproszonych gości we włosach. Jeśli nie zauważymy ich na czas lub zbagatelizujemy problem, pasożyty znajdą sobie kolejnych żywicieli wśród kolegów i koleżanek dziecka.

Wbrew stereotypowym opiniom wszawica niewiele ma wspólnego z brakiem higieny. To raczej pokłosie spontaniczności dzieci, które nie zachowują dystansu, stykają się głowami podczas zabawy, zakładają swoje czapki i pożyczają sobie akcesoria do włosów.

Pierwszym objawem wszawicy jest świąd, zwłaszcza w okolicy skroniowej, ciemieniowej i potylicznej głowy. Może temu towarzyszyć zaczerwienienie głowy, szczególnie na linii włosów lub za uszami. Jeśli dziecko się drapie, pojawić się mogą drobne ranki i zadrapania (przeczosy).

Wszy stosunkowo łatwo zauważyć. Dorosły osobnik ma ok. 2-3 mm i kolor od brudnobiałego do szarego [1,2]. Samica składa ok. 200-300 jaj, które dojrzewają ok. 2-3 tygodnie. Gnidy mocno przylegają do włosów dzięki substancji klejącej. Bez specjalistycznego preparatu i dobrego grzebienia trudno je usunąć.

Warto zatem sięgnąć po wyrób medyczny o sprawdzonej skuteczności, np. Parasidose, który eliminuje wszy i gnidy po jednorazowym zastosowaniu. Działa poprzez uduszenie pasożytów (substancje obecne w preparacie blokują ich układ oddechowy).

W przypadku wszawicy leczeniu musi się poddać cała rodzina [2]. Wiele preparatów dostępnych w aptece ma w tym zakresie ograniczenia. Parasidose wyróżnia się na ich tle, bo może być stosowany u wszystkich członków rodziny, również u niemowląt od 3 miesiąca życia oraz u kobiet w ciąży i w czasie karmienia piersią. Nie zawiera bowiem chemicznych środków owadobójczych o działaniu toksycznym na układ nerwowy. W składzie wyrobu medycznego Parasidose próżno też szukać parabenów, fenoksyetanolu i silikonu.

Do preparatu Parasidose dołączony jest czepek oraz metalowy grzebień, który ułatwia usunięcie martwych wszy i gnid.

W leczeniu wszawicy bardzo ważne jest też zachowanie higienicznej dyscypliny. Konieczne jest dokładne sprzątanie: usunięcie kurzu, odkurzenie dywanów, zmiana pościeli i ręczników.

Profilaktycznie dobrze jest regularnie sprawdzać dziecku skórę głowy, zwłaszcza po powrocie z wycieczki lub obozu. Dobrze jest też przypominać o przestrzeganiu zasad higieny osobistej.

Choć nie ma takiego obowiązku, warto zgłosić przypadek wystąpienia wszawicy u dziecka do wychowawcy w przedszkolu lub szkole. Rodzice zostaną poinformowani, że w grupie dziecka wystąpił przypadek choroby pasożytniczej i należy zachować czujność. W ten sposób na czas uda się rozpoznać problem u wszystkich dzieci i wyeliminować wszy na dobre z otoczenia naszych pociech.

Zastosowanie odpowiedniego preparatu na wszy pozwala przerwać cykl rozwojowy pasożyta.

Bibliografia:

1.Frankowski B. L., Wszawica skóry owłosionej głowy – raport kliniczny, Dermatologia po Dyplomie, 2011;2 (2): 46-59.

2. Gręda A., Kisiel K., Ruszkowska L.: Wszawica. Pediatria po Dyplomie, 2014; 18 (4): 49–53.

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.